INSTRUMENTARIUM


    Słowo "akordeon", pod którego znaczeniem kryje się dzisiejsze rozległe akordeonowe instrumentarium, zawiera szereg rodzajów instrumentów, funkcjonujących w pedagogicznej i artystycznej rzeczywistości.
Historia akordeonu sięga początku XIX wieku, ale etap technologicznego rozwoju instrumentu ciągle jeszcze trwa. W ostatnich kilkudziesięciu latach można nawet zaobserwować zdecydowane ożywienie w konstruowaniu nowych generacji akordeonów. Dla środowiska akordeonistów wynika z tego faktu równie wiele korzyści jak i problemów. Nowe instrumenty posiadają lepsze walory brzmieniowe, mają wyrównaną mechanikę, udoskonalenia systemu rejestrowego, szczelności itp. W wielu konstrukcjach nie udało się natomiast jeszcze pokonać zbyt dużego ciężaru instrumentu. Są to z reguły instrumenty drogie, co rzutuje w sposób ujemny na powszechność muzykowania na akordeonie.
Wśród wielu typów i odmian akordeonu stosowanych w szkolnictwie równolegle, gubią się czasem i pedagodzy, domagając się słusznie unifikacji instrumentów. Żyjemy w etapie przejściowym, w drodze od systemów tradycyjnych, przez poszukiwania konstrukcyjne różnych firm, z nadzieją spoglądając na instrumenty najnowsze. Wielość systemów zmusza aktualnie do prowadzenia równolegle, w ramach jednej szkoły czy nawet klasy - różnych metod działania pedagogicznego. Nieraz jest to uniwersalizm w wykonaniu jednego nauczyciela. Nie oznacza to jednak, że dyscyplina rozwija się wyłącznie chaotycznie - bez określenia celów perspektywicznych.
Obraz konstrukcji niedalekiej przyszłości akordeonu można bowiem w miarę dokładnie przedstawić. Już w latach sześćdziesiątych XX w., czołowi instrumentaliści przewidywali dominację systemu guzikowego. Dzisiejsza rzeczywistość estradowa przypuszczenia te potwierdza, choć teza ta jest prawdziwa w głównej mierze dla solistów (w muzyce kameralnej rodzaj klawiatury ma najczęściej mniejsze znaczenie). Praktyka koncertowa utrwaliła natomiast i inny pogląd, obecnie akordeony koncertowe całkowicie usunęły z życia koncertowego wszystkie instrumenty nie posiadające manuału melodycznego.
Powyższe twierdzenia, udokumentowane działaniami praktycznymi, określają podstawowe cechy wzorca nowego instrumentu. Ma to więc być akordeon guzikowy. Czy skonstruowany w systemie "B" czy "C" - to sprawa jeszcze chyba niedostatecznie rozsądzona. W polskim kręgu pedagogicznym przeważa pogląd optujący za układem "B", inaczej w pedagogice krajów zachodnich. Opinie o układzie klawiatury strony prawej są kształtowane przez rodzaj najczęściej grywanego repertuaru, a może po części i przez samych wykonawców. W każdym razie w dzisiejszej sytuacji instrumentu ta kwestia nie wymaga natychmiastowego rozwiązywania, nie wpływa też hamująco na rozwój dziedziny.
Po stronie lewej akordeon "XXI" wieku posiadać powinien przełącznik (convertor) MB-MM. O zaletach tego systemu powiedziano już w środowisku niemało: zmniejszenie gabarytów instrumentu, możliwość korzystania z czwartego rzędu MM, większa swoboda techniczna, czy możliwość gry kciukiem w skrajnym rzędzie MM - to tylko część pochwały systemu głoszonej przez użytkowników. Dyskutowanym natomiast zagadnieniem wydaje się być kierunek układu MM. Oba funkcjonujące dziś systemy mają wady i zalety. Zwolennicy systemu "rosyjskiego" przekonują o łatwości gry w średnicy i oktawach wyższych MM (wypadają one na fizycznej górze instrumentu, ułatwiając operowanie miechem podczas gry). Obrońcy systemu "C" zwracają uwagę na równoległość w sensie "góra-dół" MM z MD, podkreślając też trudności z realizacją w systemie rosyjskim "basu Albertiego" w transkrypcjach (początek grupy przypada z reguły na słabe palce - 4 lub 5). Rozwiązanie kwestii przyniesie być może artystyczna przyszłość instrumentu. Rozstrzygnięcia tego nie da się przyspieszyć. Na marginesie warto też dodać, że wątpliwości budzi często nie sam system, lecz zgromadzenie takiego instrumentarium, które pozwoliłoby uczniowi przejść wszystkie etapy edukacji w jednym układzie manuałów akordeonu, zmieniając jedynie instrument na coraz większy. Sprawa zaś rodzaju systemu MM i MD pozostaje w tej sytuacji kwestią wtórną.
Nowe modele instrumentów są przeważnie zaopatrzone w wygodny system regestrów; kilka przełączników pod brodą, możliwość łączenia chórów z 8' lub 8o - to zalety nie do podważenia. Poprawa szczelności miecha, jego pojemności, waga i gabaryty samego instrumentu, wyrównanie brzmienia stroików niskich i wysokich, próg reakcji - to zagadnienia, w dziedzinie których nie sposób określić etapu zakończenia poszukiwań.
Obecne prace nad poprawą jakości akordeonu budzą nadzieje na rozwiązanie wielu problemów instrumentu i zbliżą go do prezentowanego poniżej progu wymagań:

  • akordeon guzikowy po stronie prawej system "B"
  • akordeon z przełącznikiem po stronie lewej
  • MM w czterech rzędach, typu "rosyjskiego''
  • regestry ułożone w korelacji z klawiaturą, podstawowe regestry powtórzone do przełączenia brodą
  • wyrównane brzmienie, wysoka jakość dźwięku, małe zużycie powietrza
  • sprawna mechanika wszystkich manuałów
  • niewielka waga instrumentu

  • Przedstawiony powyżej obraz winien być teraz rozpatrzony według kryterium wielkości instrumentu do budowy fizycznej ucznia. Problem ten sygnalizują często nauczyciele - akordeoniści. Instrument o wymienionych wcześniej walorach należałoby budować w co najmniej dwóch wielkościach szkolnych. Uczeń rozwijając się fizycznie zmieniałby tylko akordeon na większy, kontynuując bez przeszkód swoją muzyczną edukację. Rzecz jasna, instrument najmniejszy posiadałby nieco mniej chórów, kombinacji regestrowych itp. Założeniem jednak budowy takiej szkolnej serii instrumentów byłaby jak najdalej idąca kontynuacja konstrukcyjna ze wzrastającym stopniem rozbudowy, aż do trzeciego, ostatniego, wyposażonego w pełną dyspozycję muzyczną i techniczną. Egzemplarz taki byłby przeznaczony dla czynnego artysty po ukończeniu nauki w szkole wyższej.
    Przedstawiony model koncepcyjny jest daleki od stanu przeciętnej rzeczywistości szkolnej. Brak środków na zakup instrumentów z MM i systemem izomorficznym w MD to bolączka środowiska. Prezentowana w treści wyższość instrumentu guzikowego też nie powinna być jednostronnie interpretowana. Klawiatura guzikowa umożliwia wprawdzie wykonanie dzieł bardziej złożonych (ale często trudniejszych), lecz te korzystne różnice są zauważalne dopiero w późniejszych latach nauki. Owe różnice nie przekreślają jednak celowości nauczania na "klawiszach". Na etapie wstępnym system instrumentu nie zwalnia nauczyciela z wypracowania u ucznia przede wszystkim bazy wszelkich prawidłowości i nawyków.
    Stałą troską Stowarzyszenia Akordeonistów Polskich jest zaopatrzenie szkół w instrumenty. W ramach porozumienia z Fabrykami Akordeonów we Włoszech (BORSINI, ZERO-SETTE i SCANDALLI), przy poparciu SAP, wiele szkół zakupiło wysokiej klasy akordeony. Obecnie do kraju sprowadzane są wyłącznie akordeony z klawiaturą izomorficzną (guzikową), bowiem tylko taki instrument stanowi gwarancję rozwoju artystycznego młodego adepta sztuki, on również decyduje od początku lat 70-tych XX w. o profesjonalnej pozycji akordeonistów w życiu muzycznym.